//////

Najnowsze komentarze

    Gdy posłuchano rady, pies rozszarpał lwa, a potem pokonał nawet słonia. Ile by nie było w tej anegdocie przysłowiowej blagi myśliwskiej, to jednak dogi spotkane przez Aleksandra musiały być w każdym razie nader potężne, a pod względem siły i agresyw- ‘ ności ta rasa jeszcze i dziś stawia z powodzeniem czoło prawie wszystkim zwierzętom. Karol ’ Hagenbeck, założyciel ogrodu zoologicznego w Stellingen pod Hamburgiem, swego czasu zestawił dla prób z tresurą zwierząt kolekcję z blisko czter­dziestu gatunków, wśród których znajdowały się rów­nież białe niedźwiedzie, lwy. i dwa niemieckie dogi,jeden czarny, drugi biały.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *